3 moich podstawowych zawodników zaczęło mecz na rezerwie, bo nie chciałem przedobrzyć z minutami, do tego zagrałem na luzie... Kto wie, jak bym zagrał na maksa i podstawowym składem to może faktycznie miałbym szansę ograć legendę polskiego BB ;) ale teraz nie ma co gdybać, gratuluję zwycięstwa lepszej drużynie.