A wy dalej swoje... jeszcze się nie znudziło?
Gra jest tylko grą... robisz wszystko żeby wygrać w każdy możliwy, oczywiście legalny, sposób (jak widać dalej się loguję toteż nie jestem zbanowany). Jeśli moja zagrywka miała negatywny wpływ na Was, na Wasze Rodziny, na postrzeganie świata jako sprawiedliwego czy choćby na odczuwanie radości z tej gry - przykro mi, nie chciałem. Następny selekcjoner Wam to wynagrodzi ;)
W sumie to nie wiem po co ta dyskusja - moja decyzja i mój problem - nie ja pierwszy i nie ostatni który tak zagrał.
Tak jak PeWu zauważył - sztaby się zmieniają, selekcjonerzy też. Nikt nie będzie wypominał następcy, że jego poprzednik zagrał tak a nie inaczej. Ruskim zaufałem po ich nieczystych zagrywkach parę sezonów wstecz i sie nie zawiodłem. Każdy selekcjoner to inny człowiek i tak wydaje mi się, że oceniają to inni zarządzający kadrami. Nikt nie będzie czytał tematów forów z zeszłych sezonów..
Z selekcjonerem Łotwy miałem dobre relacje od początku 22 sezonu i dyskutowałem z nim od tego czasu o różnych sprawach także nie miałem żadnej wątpliwości co do tego, jak zagra. On też nie miał. Z innymi zespołami pewnie nawet bym się w tak ważnym meczu nie umawiał.
Entuzjazm podczas meczu z Włochami mieliśmy taki sam - nie może być mowy o złym jego gospodarowaniu... no być może normal z Włochami w grupie nie był potrzebny, ale na pewno nikt nie przewidział tak okazalego zwycięstwa.
Co do przyszłych rywalizacji z Włochami. Ich trener zrozumiał moją decyzję i nie ma do mnie żalu, no bo po co miałby mieć?
W tym sezonie nie mamy z nimi raczej szans - ich dwie bestie - Valieri i Montemurro robią mega przewagę, a nie znamy przecież innych zawodników. U Nas w tym sezonie pod koszem też mamy : Wołoszyka czy Maciałka ale raczej będzie to za mało, żeby z Włochami konkurować. Włosi idą po złoto więc nie będą na Nas tracić enta, nawet ewentualnej umowy nie zerwą, bo to tylko zabierze im enta, który będzie im potrzebny do walki chociażby z Łotyszami, którzy aktualnie w kadrze mają 3 Centrów w okolicach 95k pensji oraz z ostatnio mega mocną Rosją - pewnie z tymi drużynami będą rywalizować w półfinale, w którym może i my się znajdziemy - zobaczymy.
Nie wierzę, że Nasza kadra będzie w jakiś sposób oczerniana. Przez te 4 sezony nabyłem sporo nowych "przyjaciół" w tej grze, mowa tu oczywiście o selekcjonerach.. a próba utarcia nosa zawsze pysznym, pewnymi siebie Włochom.. no cóż - szkoda że się nie udało.. ale nikt (no moze poza Włochami, być może) nie będzie o tym pamiętał po wyborze nowych "władz".
Brak złota dla pewnej ilości osób jest porażką.. naprawdę chciałem zdobyć choć jedno.. i nie żałuję żadnej decyzji z tych, które mogłyby mnie do niego zbliżyć - żadnej z tych 4 sezonów.