BuzzerBeater Forums

BB Poland > [U21] Mistrzostwa Świata sezon 23

[U21] Mistrzostwa Świata sezon 23

Set priority
Show messages by
This Post:
00
239716.496 in reply to 239716.494
Date: 6/11/2013 10:27:19 AM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Nie wiem czy żaden ale kilku mogłoby pewnie wpaść. Tym bardziej, że z tego co pamiętam w tamtym czasie w NBA niedozwolone były tylko narkotyki. Nie było wcale badan antydopingowych na obecność substancji dopingujących.
Ale się temat fajnie rozwinął :-) Może powinniśmy założyć jakiś specjalny wątek? :-)

This Post:
00
239716.497 in reply to 239716.493
Date: 6/11/2013 10:29:12 AM
Overall Posts Rated:
914914
Tylko weź pod uwagę, że Ty ćwiczyłeś tylko lub głównie na siłowni i to pod kątem stricte kulturystyki. Z kolei oni wyglądają jak kulturyści (wielu z nich ma minimalny poziom tkanki tłuszczowej), a w dodatku ich wytrzymałość jest niewiarygodna. Trudno o takie połączenie. 82 spotkania w sezonie, niektórzy jeszcze dorzucą kilka spotkań w playoffach. Ciężko o utrzymanie takiej masy mięśniowej przy spalaniu takiej ilości kalorii dziennie/tygodniowo/rocznie. Oczywiście, tak jak napisałeś, oni mają dostęp do specjalistów, ich stać na droższe/lepsze suplementy, ale nie uwierzę w to, że nie stosują dopingu. Tym bardziej, że tak pobłażliwie traktuje się doping. Środki, o których wspomniałeś to oni raczej stosują jako uzupełnienie diety, a nie podstawowy suplement.

Zmiana dyscpliny. Zobacz jak wyglądają sprinterzy. Ilu ich ostatnio wpadło na dopingu. Amerykańscy/Jamajscy sprinterzy wyglądają jak gladiatorzy.

Po prostu teraz, aby osiągnąć coś w dowolnej dyscyplinie sportu sama ciężka praca na treningach nie wystarcza. Wagi talentu również bym nie przeceniał. Doping stanowi pewną receptę na niedociągłości.

From: Jax

To: Pewu
This Post:
00
239716.498 in reply to 239716.497
Date: 6/11/2013 10:38:45 AM
Overall Posts Rated:
773773
Odnośnie tego o czym piszecie , czytałem jak Cezary Trybański podpisał kontrakt w NBA , opowiadał że jego drużyna pojechała do LA na mecz z Lakersami . Przed meczem poszedł na siłownię gdzie spotkał Shaqa , pogadali chwile bo Shaq się zainteresował pierwszym Polakiem w NBA i wrócił do ćwiczeń . Trybański jak zobaczył na jakich Shaq ćwiczy obciązeniach po prostu uciekł z sali . Tak to było w wywiadzie przedstawione jaki kiedyś czytałem z samym zainteresowanym :-))

This Post:
00
239716.499 in reply to 239716.496
Date: 6/11/2013 11:07:03 AM
Overall Posts Rated:
605605
Że tak powiem... tytuł wątku:
"[U21] Mistrzostwa Świata sezon 23"

więc prosimy GMa by nie zbaczał nas z tematu :) i założył osobny wątek :D

This Post:
00
239716.500 in reply to 239716.497
Date: 6/11/2013 11:31:21 AM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Ja jednak sądzę, że część koszykarzy NBA nie bierze dopingu. To czy muszą brać doping czy nie by tak wyglądać zależy od genetyki. Uważam, że niektórzy mogą mieć takie predyspozycje, że pogodzą zbudowanie i utrzymywanie sporej tkanki mięśniowej z grą nawet 100 meczy w sezonie bez dopingu. Każdy organizm jest inny więc nie chcę generalizować. Napewno jednak duża cześć koszykarzy o muskulaturze pokroju LBJ brała i bierze środki dopingujące by taką zbudować a potem utrzymać.
Co do sprinterów to faktycznie jest jak piszesz. Wyglądają jak gladiatorzy ale są wyjątki i to na samej górze bo Usain Bolt nie jest zbyt masywny. Ale oczywiście nie twierdzę, że nie używa dopingu. Zresztą nie wiem czy czytałeś ten artykuł do którego link podałem kilka postów wyżej. Ale podobno w sztabie trenerskim Bolta jest osoba, która była zamieszana w aferę BALCO. Wnioski mogą więc nasuwać się same :-)
Jeśli zaś chodzi o ostatnią część Twojej wypowiedzi to nie zgodzę się z tym, że doping stanowi pewną receptę na niedociągłości. Przytoczę swoją nedawną wypowiedź z forum pewnej federacji BB:
W zawodowym sporcie (jeszcze nie taką skalę na szczęście w sportach drużynowych) doping farmakologiczny jest właściwie niezbędną składową sukcesu. By być najlepszym, zwłaszcza w sportach indywidualnych, niezbędne jest kilka czynników: predyspozycje genetyczne, talent, optymalne i nowoczesne metody treningowe, idealne odżywianie oraz suplementacja a także doping farmakologiczny (w tym oczywiście zabronione zwykle przez organizacje substancje). Gdy zabraknie jednego z czynników, przy tak wysokim obecnie poziomie, nie ma mowy o największych sukcesach.

Last edited by Kaznodzieja at 6/11/2013 11:34:23 AM

This Post:
00
239716.501 in reply to 239716.499
Date: 6/11/2013 11:42:23 AM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
Mówisz masz :-) Ale sam też myślałem by to zrobić.
Założyłem wątek o dopingu w sporcie:
http://www.buzzerbeater.com/community/forum/read.aspx?thr...
Proszę o kontynuowanie dyskusji na temat dopingu właśnie w nim.

This Post:
00
239716.503 in reply to 239716.500
Date: 6/11/2013 11:54:24 AM
Overall Posts Rated:
914914
Nigdy nie widziałem, aby ktoś miał bardziej rozbudowane mieśnie brzucha niż Bolt. Mięśnie barków oraz pleców tez ma facet gigantyczne. Facet po prostu jest wysoki jak na sprintera i może to robić złudne wrażenie, ponieważ jest jedynym z najproporcjonalniej zbudowanych biegaczy.

This Post:
00
239716.504 in reply to 239716.503
Date: 6/11/2013 12:09:46 PM
Warsaw Mutants
III.10
Overall Posts Rated:
10811081
kozlik4, Dziekan PeWu: odpowiedziałem Wam w wątku Doping (farmakologia) w sporcie:
http://www.buzzerbeater.com/community/forum/read.aspx?thr...
Zapraszam do dalszej dyskusji na ten temat już tam :-)

Last edited by Kaznodzieja at 6/11/2013 12:10:15 PM

This Post:
55
239716.505 in reply to 239716.471
Date: 6/12/2013 12:32:48 PM
My Entire Team Sucks
II.2
Overall Posts Rated:
194194
a jak dla mnie to po wyborze kadra jest własnością selekcjonera na dwa sezony i oczywiście jego sztabu jeśli taki jest. Można go ocenić po kadencji tak jak to sie własnie odbywa i toczy ta dyskusja, z tym że ta dyskusja nie dotyczy tego co Joa zrobił jakim był selekcjonerem przez 4 seony (4 medale) tylko zostało robuchane Po-normal Joa z Włochami.

Kadra nigdy nie była i nie będzie własnością selekcjonera, to jest wspólne dobro całej społeczności. Selekcjoner ma za za zadanie reprezentować zespół narodowy w jak najlepszy sposób (chyba, że inaczej to nakreśli w swoim programie wyborczym oraz jakimś cudem wygra głosowanie) i z tego powinien być rozliczany.
Nie byłoby żadnego problemu gdyby były zabronione, a jśli istnieje taka mozliwość i można "oszukać" przeciwnika zgodnie ze sztuką wojny mistrza Sun Tzu :)

Ten sam Sun Tzu powiada:
Są drogi, którymi nie należy podążać, armie, których nie należy atakować, fortece, których nie należy oblegać, terytoria, o które nie należy walczyć, zarządzenia, których nie należy wykonywać.

Twoim celem musi być zdobycie wszystkiego bez zniszczenia czegokolwiek.

Świat nie jest czarno - biały. Umawianie się na podwójny TiE/PO-normal jest grą nie fair. Ale jak się już umawia, to warto chociaż sobie z gęby szmaty nie robić. Jak się z kimś na coś umówiłeś i nie dotrzymałeś słowa to w najlepszym razie jesteś kłamcą, a w najgorszym oszustem.

Tym bardziej godne politowania jest to, że można się tak zachowywać w głupiej gierce internetowej. ;)

A jak już jesteśmy przy terminologii wojny to warto zauważyć, że selekcjoner nie tylko oszukał Włochów i wyborców, ale równocześnie przegrał wojnę (prawdę mówiąc to była to tylko już nic nie znacząca bitwa, bo wojna (złoto) została przegrana wcześniej złym gospodarowaniem enta, a także ślepym klepaniem bungi). Dodatkowo, skoro od wielu kadencji na medale składa się bunga z ustawianiem się z rywalami, to rzucił niezłą kłodę pod nogi następnym selekcjonerom.

This Post:
00
239716.506 in reply to 239716.473
Date: 6/12/2013 12:35:25 PM
My Entire Team Sucks
II.2
Overall Posts Rated:
194194
za radykalnie jak dla mnie stawiasz sprawę
oczywiście, że trzeba trzymać się własnych słów, jednak czasem dopusczzam sytuację, kiedy sytuacja zmusi Cię do wyboru: słowa o Bundze lub ustawkach, kontra słowa o obietnicach medalu.
Czy jeśli ustawka byłaby w grze o medal (i była ale dotrzymana, dzięki temu mamy medal) to co byłoby ważniejsze? Grać o medal mimo wszystko, czy odpaść zgodnie ze swoimi słowami i bez medalu?)
ja tylko zaznaczam, że czasem niekoniecznie wszystkie obietnice z kampanii są do osiągnięcia. Potem to już kwestia wyboru selekcjonera co uważa za ważniejsze. Jeśli np w Twoim przypadku ważniejsze było zagarnie fair - to nie zagłosujesz już na niego, jeśli ktoś jednak chciał walki do końca bez względu na środki - to jak najbardziej jest w stanie przeskoczyć rozbieżność obietnic i efektu.

Wystarczy w mowie wyborczej zaznaczyć, że od medalu jest ważniejsze odpowiednie zadbanie o scouting, bunga nie zostanie zagrana pod żadnym pozorem, nawet jeśli miałoby to nas kosztować złoto, a ustawek nie bierzesz pod uwagę w żadnym wypadku. Bez bungi nie udało się nam zdobyć medalu, podobnie z ustawkami, więc presji by nie było żadnej. ;)

Last edited by Michael at 6/12/2013 12:36:41 PM

Advertisement